Co sprawia że kobieta czerpie przyjemność z seksu?

No Comments
Co sprawia że kobieta czerpie przyjemność z seksu?

Co sprawia że kobieta czerpie przyjemność z seksu? Okazuje się że orgazm dla kobiety nie jest najważniejszy. Dlaczego więc panie chcą uprawiać seks? O powódkach które nimi kierują idąc do łóżka z ukochanym męzczyzną w tym artykule.

Co sprawia że kobieta czerpie przyjemność z seksu?

U mężczyzny współżyciu płciowemu zawsze towarzyszy wzwód, podniecenie, popęd i orgazm, któremy towarzyszy wytrysk. Dlatego dla większości facetów rzeczą niezrozumiałą jest, dlaczego kobiety czerpią przyjemność z seksu nawet, jeżeli nie doświadczają orgazmu pochwowego podczas penetracji. Tą sprawą zajęli się nawet naukowcy i przedstawili raport ze swoich działań. Dzięki niemu możesz się dowiedzieć, dlaczego ona twierdzi, że jest jej z Tobą bosko nawet, jeśli nie doświadcza orgazmu. Jeżeli Twoja kobieta mówi, że jest jej super z Tobą i współżycie jest zajebiste to nie szukaj drugiego dna. Z dozą dużego prawdopodobieństwa mogę stwierdzić, że nie kłamie ona ze współczucia, ani litości, lecz mówi szczerą prawdę. Co więc sprawia, że nasze partnerki czerpią przyjemność z seksu.

Orgazm – wyrzut oksytocyny. Ten mechanizm występuje u obojga płci. Oksytocyna jest hormonem, który zwiększa przyjemność doznań, ale również u naszych pań pojawia się podczas porodu, by uśmierzyć chociaż częściowo bóle porodowe oraz powodując skurcze macicy. Tu nasuwa się prosty wniosek – panie mają w organizmie więcej oksytocyny od nas. U mężczyzn ten hormon też występuje, ale jego ilość zwiększa się tylko podczas orgazmu.

Ciało kobiety pragnie częstego dotyku. Okazuje się, że panie mają cieńszą od nas mężczyzn skórę, która w dodatku jest bardziej unerwiona niż u nas facetów. Stąd się bierze pragnienie, by ich ukochany je przytulił, uwielbiają być dotykane, gładzone, głaskane, masowane, po prostu pragną kontaktu z ciałem swojego partnera. Cienkość skóry sprawia, że dotyk podczas gry wstępnej lub tuż po stosunku może doprowadzić je do szaleństwa. Dotyk, masaż, pocałunek oraz przytulanie powodują powstawanie w ciele kobiety hektolitrów oksytocyny.

Panie wolą facetów, którzy są misiami przytulaskami, a nie doskonałymi kochankami. Wyżej wspomniani naukowcy stwierdzili, że kobieta do osięgnięcia pełnej rozkoszy nie potrzebuje orgazmu pochwowego, lecz poczucia dotyku, bliskości i bezpieczeństwa. Podczas dotyku czy przytulania ciało kobiety produkuje takie same ilości oksytocyny, co podczas orgazmu pochwowego. Warto tu też wspomnieć, że panie odczuwają rozkosz z penetracji tylko przez chwilę, a z dotyku, przytulania czy masażu znacznie dłużej. Z tego powodu kobiety wybierają mężczyzn, którzy dostarczają im długofalowej przyjemności związanej z grą wstępna i przytuleniem po stosunku, a nie tylko chwilowej podczas orgazmu. Oczywiście ideałem jest gdy facet umie połączyć jedno z drugim, ale sam orgazm to dla kobiety o wiele za mało i może nie chcieć się z nami regularnie kochać. Stwierdzono, że najbardziej napalone są panie, które otrzymują od swojego faceta grę wstępną i dużo przytulania.

Przytulanie nago. To jest to. Z tego powodu kobiety zawsze domagają się gry wstępnej oraz przytulenia tuż po stosunku. Według badań biologów najwięcj oksytocyny wytwarzane jest podczas przytulania się nago partnerów. I w tym przypadku im więcej tym przyjemniej. To znaczy im większa powierzchnia styku, tym więcej oksytocyny jest wytwarzane, a co za tym idzie i zwiększa się przyjemność. Gdy partner po stosunku oplata nogami ciało partnerki i mocno ją przytula kobieta jest w niebie. Sprawia to jej długotrwałą przyjemność.

Większy kontakt skóra do skóry zwiększa szansę na orgazm. Matka natura dała kobietom możliwość szczytowania bez orgazmu pochwowego. To dzięki tej wspominanej przez nas wielokrotnie dziś oksytocynie uwalniającej się w dużych ilościach podczas dotyku, przytulenia oraz gładzenia ciała. Oboje możecie doznać rozkoszy. Mężczyzna podczas penetracji, a kobieta podczas gry wstępnej. Przylgnięcie do niej podczas stosunku całym ciałem oraz pocałunki ułatwią doprowadzenie jej do szczytowania.

Przytulanie i pocałunki zwiększają szansę na poczęcie dziewczynki. Jest to ciekawostka odkryta ostatnio przez naukowców. Badania ich dowiodły, że pary, które podczas kochania się często się przytulają, dotykają, całują oraz nie szczędzą czasu na grę wstęną, to częściej rodzi im się córka. To nie bzdura. Otóż plemniki niosące żeński chromosom X mają większą zdolność przetrwania w środowisku kwaśnym. Jak wiadomo odczyn kwaśny ma wydzielina z pochwy. I jest on tym kwaśniejszy im większe jest podniecenie. Tak więc, jeśli chcecie mieć dziewczynkę dużo się przytulajcie, dotykacie, całujcie i poprzedzajcie stosunek długą i ciekawą grą wstępną.

Artykuł powstał dzięki portalowi Seks telefon
 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o